...
🧑 💻 Recenzje i wiadomości ze świata programów, samochodów, gadżetów i komputerów. Artykuły o grach i hobby.

Recenzja Ultimate Ears HyperBoom: Boom to niedomówienie

17

Ocena: 8/10?

– 1 – Absolutnie gorące śmieci

  • 2 – Sorta Letnie Śmieci
  • 3 – Silnie wadliwy projekt
  • 4 – Kilka zalet, wiele wad
  • 5 – akceptowalnie niedoskonały
  • 6 – Wystarczająco dobry, aby kupić na wyprzedaży
  • 7 – Świetny, ale nie najlepszy w swojej klasie
  • 8 – Fantastyczny, z kilkoma przypisami
  • 9 – Zamknij się i weź moje pieniądze
  • 10 – Absolutna Nirwana Projektu

Cena: 399,99 USD

Josh Hendrickson

Mały głośnik Bluetooth to szybki sposób na przyniesienie muzyki na imprezę, ale może im brakować głośności i basów ze względu na swój rozmiar. HyperBoom za 399,99 dolarów w Ultimate Ears stawia na najbardziej oczywiste rozwiązanie tego problemu: osiąganie dużych rozmiarów w każdy możliwy sposób. I chłopcze, czy to się udaje.

  • Ucho wstrząsająco głośne
  • Dźwięk nie jest zniekształcony przy maksymalnej głośności
  • Wiele połączeń urządzeń Bluetooth

  • Drogi
  • Ciężki (ale pasek pomaga)

Jeśli lubisz głośniki Bluetooth, prawdopodobnie słyszałeś o Ultimate Ears, która ma całą linię urządzeń, takich jak MegaBoom i WonderBoom. Te pasują do zwykłej kategorii przenośnych głośników Bluetooth, które przykleisz w dowolnym miejscu w domu lub zabierzesz ze sobą do parku.

Mimo że HyperBoom to „kolejny przenośny głośnik Bluetooth", to bestia, która należy do swojej własnej kategorii. Ultimate Ears nazywa go „głośnikiem imprezowym” i to brzmi dobrze. Nie włożysz tego do torby i zawieź go do hotelu, bo jest na to o wiele za duży. Zabierzesz to na imprezę, do domu lub u znajomego.

Masywny głośnik z potężnym dźwiękiem

Recenzja Ultimate Ears HyperBoom: Boom to niedomówienie

To duży boi Josh Hendrickson

Pozbądźmy się szczegółów dotyczących rozmiaru. HyperBoom waży 13 funtów – czyli kilka funtów więcej niż galon farby. A przy 14 cali wysokości i 7 cali szerokości jest większy niż Xbox Series X o podobnym kształcie. Za każdym razem, gdy go nosisz, poczujesz, jak duży jest HyperBoom. Na szczęście Ultimate Ears zawiera mocny gumowy pasek do tego celu i dobrze sobie radzi.

Ale ten ogromny rozmiar dał Ultimate Ears dużo miejsca do spakowania dużych głośników i dużej baterii. Wewnątrz znajdują się dwa 4,5-calowe głośniki niskotonowe, dwa 1-calowe głośniki wysokotonowe i dwa 3,5 x 7,5-calowe radiatory pasywne w układzie, który emituje dźwięk w niemal każdym kierunku. Jeśli pomyślisz o tym jako o formacji diamentowej, dwa 4,5-calowe głośniki niskotonowe znajdują się na „tylnej stronie” diamentu, co pozwala umieścić go w rogu, aby zwiększyć bas. Dźwięk odbija się od ścian i wszystko zaczyna się trząść.

To dlatego, że ten głośnik może być naprawdę głośny. Chociaż nie jest to najdokładniejsza metoda, użyłem miernika decybeli w moim telefonie, aby przetestować HyperBoom przy pełnej głośności i mierzył 90 decybeli, mniej więcej tyle samo, co kosiarka gazowa. To mieści się w zakresie, który obiecuje Ultimate Ears, a moje dzwoniące uszy się z tym zgadzają. Jasne, że to nie koncert heavy metalowy, ale kiedy jesteś w tym samym pomieszczeniu, co mówca, to wciąż skacze ciało, zapierająca dech w piersiach głośność, zwykle w towarzystwie kogoś krzyczącego: „Cholera, to jest głośne!”

Recenzja Ultimate Ears HyperBoom: Boom to niedomówienie

Na wierzchu plastiku widać smugi i brud. Josh Hendrickson

Ale dość imponujące, głośne odtwarzanie muzyki nie psuje dźwięku. Jasne, brzmi lepiej na rozsądnym poziomie, ale jeśli jesteś na imprezie i chcesz iść na samą górę, wszyscy będą się tym cieszyć — może z wyjątkiem sąsiadów. Ale śmiało i bez obaw, że twoja ulubiona piosenka zabrzmi gorzej. Niezależnie od tego, co dostrojenie Ultimate Ears sprawiło, że dźwięk ten brzmiał dobrze, nawet przy najgłośniejszym, zadziałało.

Oczywiście nie jest idealnie. W ostatecznym rozrachunku jest to pojedynczy głośnik i pomimo prób Ultimate Ears nadania mu dźwięku stereo, po prostu nie jest w stanie pokonać fizyki. Możesz kupić drugi głośnik i sparować go, ale wydaje się to przesadą. I oczywiście prawdziwy system surround będzie brzmiał lepiej, ale to będzie kosztować jeszcze więcej i nie można go wszędzie zabrać. Jak na przenośny głośnik brzmi świetnie.

Inną zaletą ogromnej obudowy jest równie duża bateria. Ultimate Ears obiecuje 24 godziny odtwarzania przy około połowie głośności, a do tego utwory. To prawda, że ​​nie kazałem temu odtwarzać muzyki bez przerwy przez 24 godziny; Mam rodzinę, którą mimo wszystko chcę kochać. Ale wszyscy go używamy i nawet w niekonsekwentnej godzinie lub dwóch tu i tam trwa tak długo, że kiedy w końcu umiera, czuje się jak niespodzianka. Wtedy będziesz musiał polować na ładowarkę, bo irytująco jest to sprawa beczki z gniazdem zamiast czegoś w rodzaju USB-C lub bardziej uniwersalnego. Ale ta beczka jest jednym z wielu portów i sztuczek, które znajdziesz w Hypberboom.

Połącz wszystkie rzeczy i zabierz to na zewnątrz

Recenzja Ultimate Ears HyperBoom: Boom to niedomówienie

Josh Hendrickson

Tuż pod wytrzymałym gumowym paskiem znajduje się kolejny kawałek gumy biegnący wzdłuż jednej krawędzi Hyberboom. Podnieś to, a znajdziesz szereg portów, w tym port ładowania z gniazdem beczkowym, port pomocniczy, port optyczny i port USB, który może ładować urządzenie takie jak telefon. Oznacza to, że możesz podłączyć wiele urządzeń jednocześnie lub nawet użyć tego w konfiguracji systemu surround, jeśli naprawdę chcesz.

Ale chociaż może robić te rzeczy, nie jest to prawdziwa „sztuczka imprezowa” dla tego mówcy. Spójrz na górę, a znajdziesz zwykłe przyciski głośności (gigantyczny plus i minus) oraz przyciski zasilania. Ale znajdziesz też przyciski do połączeń optycznych, pomocniczych i DWÓCH połączeń Bluetooth. Ma to na celu uniknięcie najgorszej części dzielenia się głośnikiem Bluetooth na imprezie lub spotkaniu towarzyskim.

Zazwyczaj w przypadku takich głośników, jeśli ktoś inny chce odtwarzać muzykę, musisz przejść przez niezręczny proces odłączania poprzedniego urządzenia, podłączania nowego urządzenia i uruchamiania muzyki. Nie tak z Hyperboomem; możesz sparować dwa urządzenia Bluetooth jednocześnie. Kiedy będziesz gotowy do zmiany połączeń, po prostu naciśnij odpowiedni przycisk. Możesz przełączać połączenia (w tym opcje przewodowe) w trakcie utworu i będzie ono wdzięcznie zanikać z jednego źródła do drugiego.

A jeśli pobierzesz aplikację Ultimate Ears Boom (na Androida i iOS ), możesz tworzyć listy odtwarzania za jednym dotknięciem. Aplikacja pozwala wybrać do czterech list odtwarzania z różnych usług przesyłania strumieniowego, a następnie można je uruchomić z aplikacji lub naciskając przycisk listy odtwarzania na głośniku.

Działa z Deezer Premium, Amazon Music (z subskrypcją), Apple Music i Spotify (tylko Android). W aplikacji możesz włączyć tryb PartyUp, aby połączyć ze sobą wiele głośników Ultimate Ears. Możesz także włączyć funkcję adaptacyjnego korektora, która dostosowuje dźwięk do otoczenia. Gdy umieścisz głośnik w rogu, blisko ściany, wzmocnią one zbyt mocno basy i zaszkodzą profilowi ​​dźwięku. Po włączeniu korektora adaptacyjnego głośnik używa mikrofonu, aby „usłyszeć” problem i wyciszyć basy. Z drugiej strony ustaw głośnik na środku pokoju, a głośnik podkręci basy, aby lepiej wypełnić przestrzeń. Myślałem, że Adaptive EQ będzie chwytem, ​​ale słyszałem poprawę w tych dwóch scenariuszach, kiedy włączałem i wyłączałem tę funkcję.

Co do tego gumowego paska zakrywającego porty, który zapewnia Hyperboomowi pewną ochronę przed żywiołami. Po zamknięciu gumowej uszczelki głośnik ma stopień ochrony IPX4 w zakresie odporności na zachlapanie. Nie chciałbyś upuścić HyperBooma do basenu, ale nie martw się zbytnio, jeśli spadnie na niego trochę deszczu. Możesz zabrać go na zewnątrz, mając pewność, że od razu nie zrujnujesz swojego drogiego głośnika.

Drogie, ale dobry zakup

Recenzja Ultimate Ears HyperBoom: Boom to niedomówienie

Josh Hendrickson

Ale tutaj musimy zwrócić się do słonia w pokoju. HyperBoom kosztuje 399,99 USD. Albo wiesz, coś więcej niż iPad dla początkujących. Bądźmy szczerzy, to dość drogie jak na głośnik Bluetooth. A fakt, że to TYLKO Bluetooth bez opcji Wi-Fi, dodatkowo utrudnia tę cenę.

Ale czy warto? Może to być trudne, jeśli nie słuchasz dużo muzyki lub nie organizujesz imprez. Z powodu trwającej pandemii od bardzo dawna nie mieliśmy w domu żadnych rodzinnych przyjęć. Nadal się przydał, gdy moja rodzina przebudowała nasz taras i wykonała inne prace w domu. Możesz myśleć o nim jako o starym Boomboksie do tych celów. Byłem szczerze zaskoczony tym, jak często spotykałem się z używaniem go przez moją rodzinę.

Chciałbym, żeby miał lepszą ocenę IPX i Wi-Fi, jak podobny cenowo Sonos Move, ale to urządzenie nie ma połączeń sprzętowych ani możliwości płynnego przełączania się między wieloma urządzeniami Bluetooth. Jeśli chodzi o to, zachowaj system surround 7.1, którego nie mogę wyjąć z mojego salonu, żaden inny głośnik w moim domu nie jest tak dobry. A to oznacza, że ​​cała moja rodzina lubi HyperBoom. To impreza taneczna w całym domu. A podczas globalnej pandemii czasami gigantyczna impreza taneczna z głośnikami za 400 dolarów jest właśnie tym, czego wymagał lekarz.

Ocena: 8/10

Cena: 399,99 USD

  • Ucho wstrząsająco głośne
  • Dźwięk nie jest zniekształcony przy maksymalnej głośności
  • Wiele połączeń urządzeń Bluetooth

  • Drogi
  • Ciężki (ale pasek pomaga)

Źródło nagrywania: www.reviewgeek.com

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Więcej szczegółów